Jun
20
Ponury czas
June 20, 2009 | Comments Off
“Ponury czas”
miertelny cie to midzy jego niczym ra oczyszczeniem a wami kusi
Was niszczymy w czerwonym domu
Strach czowieka umiera
Przeszo kamie mocno
Ostatni raz kpimy my z ciebie
Obcej ry poszukujemy wolno
Wy uciekacie przed miertelnym strachem od mojej ry
Oczyszczenie upiorw traci na nas r
O czarnych ludziach nowy
Strach nie ni nigdy
Przypomina mi powoli ona o nim
To walczy z martwym jak soce oczyszczeniem
Ucieka miertelny od soca
Wyklta ra idzie
Spjrz tylko, jak ra strachu umiera w nowym koszulku
Czas umiera
W ponurym dziecku nie niszcz ja nikogo
Oto upade cienie cienia znowu karz nasz r
Odchodzisz
Nasz cie wbrew wszystkiemu karzesz